Sprawdziliśmy, co miliarderzy mówią o Bitcoin.

Jak można zauważyć, rynek kryptowalut przeżywa niespotykany dotąd wzrost wartości. Bitcoin już dawno przekroczył granicę rzędu dziesiątek tysięcy dolarów. Co więcej, także inwestorzy zaczynają patrzeć przychylnym wzrokiem na możliwość ulokowania środków w kryptowalutach.

Jak narodziły się kryptowaluty?

Idea blockchain pojawiła się dużo wcześniej, niż datuje się powstanie Bitcoin (2008 rok). Został opisany w 1991 roku przez amerykańskich kryptologów. Jednak wtedy nikt nie wpadł na pomysł, żeby taka technologia mogła służyć funkcjonowaniu cyfrowej waluty.

Na blockchain można patrzeć w kategorii bazy danych, zapisującą i przechowującą informacje o wykonanych transakcjach. Dane przechowywane w jednokierunkowych blokach nie są zapisywane na centralnym serwerze. Rejestr jest całkowicie zdecentralizowany. Taka technologia, pomimo kojarzenia głównie z kryptowalutami może mieć także inne zastosowania, na przykład: zawieranie transakcji, przechowywanie tożsamości cyfrowej, zabezpieczanie systemów głosowania.

Co o Bitcoin myślą najbogatsi?

Gdy cena kryptowalut wzrosła, pociągnęła za sobą zainteresowanie dużych graczy z dziedziny inwestycji, w tym miliarderów. Wciąż jednak można natknąć się na głosy krytyków, uważających kryptowaluty są bańką spekulacyjną. Pomimo wysokiej kapitalizacji rynku Bitcoin, jego kurs jednego dnia potrafi być wysoki, tylko po to, by spadać w następnym dniu. Jest dziki, nieprzewidywalny, szalejący i podatny na wypowiedzi wpływowych osób. To główne powody fali krytyki z ust ludzi świata finansów.

Gdy Warren Buffet, znany przeciwnik kryptowalut otrzymał w prezencie pierwsze Bitcoiny, zażartował, że wolałby podarować wnuczkowi spadek w dolarach amerykańskich.

Jak można znaleźć na stronach internetowych, Michael Saylor stwierdził, że jego firma zakupiła Bitcoiny o wartości ponad miliarda USD. Jako entuzjasta walut cyfrowych przyznał, że jego firma posiada 4,6 miliarda USD ulokowanych w Bitcoin. Jak uważa, może to być jedną z lepszych możliwości na przechowywanie środków.

Na jednej ze stron internetowych można przeczytać, że Ray Dalio zalecał inwestycje w złoty kruszec, jako zabezpieczenie środków przed wysoką inflacją. Obecnie tak samo wyraża się o Bitcoin. Nie uważa się za eksperta od kryptowalut, ale mimo to ich zalety potrafiły przykuć jego uwagę. Według niego są one sporym osiągnięciem, alternatywą dla złota i gwarancją prywatności dokonywanych transakcji.

Mark Cuban, według jednej ze stron internetowych jeszcze do niedawna twierdził, że Bitcoin jest wart mniej niż banany. Jak czas temu przyznał się, że zainwestował w Bitcoin oraz inne kryptowaluty, choć nie powiedział, jak dużo ich posiada. Obecnie wydaje się zachwycony rynkiem kryptowalut, choć zaznacza, że ich wysoka zmienność kursu wymaga od niego posiadania stalowych nerwów. Zwraca także uwagę, na nieodkryte dotąd możliwości technologii Blockchain i samego Bitcoina.

Czytając dalej zasoby internetowe, Bill Gates, początkowy przeciwnik kryptowalut jest obecnie nastawiony raczej neutralnie. Uważa, że rynek aktywów cyfrowych jest przeznaczony bardziej dla miliarderów, niż dla przeciętnego człowieka. Twierdzi, że co prawda kryptowaluty nie są czymś złym, ale jego zdaniem nie podoba się mu brak przejrzystości i decentralizacja kryptowalut.

Według Jamiego Dimon Bitcoin jest gorszy od kwiatów tulipanów, a biznes o niego oparty to oszustwo i nie on racji bytu.

Jak wynika z treści zmieszczonych na jednej ze stron internetowych, Larry Fink stwierdził, że Bitcoin może służyć praniu brudnych pieniędzy. Wszystko dlatego, że transakcje są anonimowe i na skalę światową. Pomimo niewątpliwych wad jest to jednak waluta ze sporym potencjałem.

Co więcej, na stronach internetowych poinformowano, że Kenneth Rogoff nie wie, czy Bitcoin jest puchnącą bańką, która może w każdej chwili pęknąć, czy może wartościową inwestycją. Za jakiś czas wyraził opinię, że sytuacja na rynku Bitcoin w końcu ulegnie załamaniu.

Kim jest jeden z najbogatszych posiadaczy Bitcoin?

Mowa tutaj o FBI, które działa w sieci, walcząc z przestępczością zorganizowaną i przejmując zasoby cyfrowe. Przykładowo podczas rozbicia Silk Road przejęto 144 000 BTC. Ich właściciel popełnił wcześniej błędy, przez co FBI dotarło do niego, pomimo że działał on w tzw. dark net.

Kryptowaluty wywołują entuzjazm oraz kontrowersje.

Wpływowe osoby oraz miliarderzy wolą zachować dystans, podchodząc do tematyki kryptowalut. Ich zdaniem istnieją dużo lepsze sposoby na zainwestowanie pieniędzy. Mimo to są i tacy, którzy zaryzykowali, co bardzo się im opłaciło. Obecnie są oni milionerami. Wśród szczęśliwych posiadaczy wirtualnych walut znajdują się także celebryci. Jakkolwiek by nie patrzyć, pomimo negatywnych komentarzy i kontrowersji, na świecie pojawiło się wiele bogatych osób, którzy zdobyli swój majątek, inwestując w Bitcoin.

Bitcoin pojawił się na rynku ponad 10 lat temu, a obecnie jest wart więcej, niż wiele firm będących właścicielami rozpoznawalnych na całym świecie marek. Zdaniem ekspertów, na świecie nigdy dotąd nie pojawiła się taka technologia lub rozwiązanie, które tak szybko zyskałoby na wartości.

Author

  • He describes himself as a cryptocurrency investment specialist. He had mined them many years earlier thanks to a self-constructed virtual coin excavator. Privately, he is passionate about hiking in the Karkonosze Mountains. In addition, he is a huge lover of photography, especially taking pictures of the mountains.

2.7 based on 3 reviews

3 komentarze

  1. Author

    Tylko akcje, nieruchomości, surowce i kruszce. Bitcoin to proszenie się o kłopoty. Jeśli lubicie emocje wybierzcie się do kasyna.

  2. Author

    Najlepsze monety to nie cyfrowe śmieci, a złoto i srebro. Ciekawe kiedy ludzie zdadzą sobie sprawę z błędu, jaki popełnili i zainwestują w coś, co posiada faktyczną wartość. Bitcoin i inne kryptowaluty powinny już dawno wylądować na śmietniku.

  3. Author

    Bitcoin lepszy od złota? Dobry żart! Niech w końcu ta bańka finansowa pęknie Jeszcze zobaczycie ile faktycznie są warte cyfrowe waluty, czyli tyle co nic.

Dodaj komentarz