Spalanie wirtualnych monet.

Jak donoszą portale internetowe, jedna z globalnych giełd kryptowalut spaliła ponad milion tokenów BNB. Ich wartość wynosi około 640 mln dolarów. Jakie ma to konsekwencje dla platformy? Być może chodzi o 3,15 miliarda USD łącznego, kwartalnego przychodu platformy. Spalanie tokenów kryptowalut to nic innego jak wycofanie ich z obiegu. Służy to kontroli inflacji i pozbyciu się niesprzedanych jednostek. Oficjalny komunikat Binance mówi o wypaleniu 1 335 888 tokenów BNB.

Czy wyróżnia się siedemnaste spalanie tokenów BNB?

W tym spalaniu usunięto więcej monet niż podczas szesnastego spalania. Patrząc na nie w kategorii wartości w USD, jest ono największe. Dzięki niemu kapitalizacja rynkowa BNB uległa wzrostowi. Jedna z instytucji twierdzi, że kapitalizacja rynkowa wszystkich kryptowalut przekroczyła wartość 2,5 biliona USD.

Czym jest BSC?

Jest to własny łańcuch, w jaki jedna z popularnych platform postanowiła zainwestować środki. Uruchomiła fundusz rozwoju o wartości 1 miliarda dolarów, by wesprzeć projekty oparte na Binance Smart Chain. Wpis na blogu opisujący to działanie określa, że większość środków będzie wykorzystywana, by wspierać rozwój z zakresu gamingu, wirtualnej rzeczywistości i usług finansowych opartych o technologię blockchain. To jednak nie wszystko, wspierane mają być także inne projekty związane z łańcuchem bloków. Do współpracy włączono kilka głównych branżowych organizacji.

Dodatkowy mechanizm deflacyjny.

Aby zwiększyć cenę tokena BNB, firma postanowiła wprowadzić nowy protokół spalania tokenów w czasie rzeczywistym. Jest to dosyć istotna propozycja, przyspieszająca spalanie i powodująca większą decentralizację sieci. Celem spalania tokenów jest pozostawienie w obiegu 100 mln z nich. Ponieważ obecnie ich podaż wynosi 168 mln, proces ten może trwać nawet 8 lat.

Według najnowszej aktualizacji stwierdzono, że spalanie przyniesie wzrost wewnętrznej wartości tokena BNB. Nie wiem jednak kiedy sieć postanowi wdrożyć nowy projekt.

Mechanizm spalania kryptowalut jest już wykorzystywany przez niektóre z blockchainów. Ma to na celu stworzyć niedobór tokenów i wzrost ich ceny. Taką przykładową kryptowalutą jest Ethereum.

Dlaczego stosuje się palenie tokenów?

Cele spalania tokenów nie są jednakowe. Jednym z nich jest proof-of-burn. Polega on na spalaniu tokenów po to, by uzyskać dostęp do kopania i zapisu kryptowaluty po obniżonych kosztach energii. Trzeba przyznać, że system proof-of-burn zużywa znacznie mniej energii, niż w przypadku proof-of-work.

Palenie kryptowalut pozwala na kontrolę cen, zatrzymując jej inflację albo deflację. Innym zastosowanie spalania jest zainicjowanie transakcji aktualizacji sieci, jak w przypadku Ethereum, które przechodzi na algorytm proof-of-stake.

Jaki wpływ na inwestorów ma spalanie tokenów?

Inwestorzy zajmujący się ”hodlingiem” mogą całkiem sporo zyskać. Po prostu wartość przechowywanych kryptowalut wzrośnie, dzięki spaleniu części tokenów. Zresztą sam mechanizm nagradza inwestorów za wytrwałe trzymanie kryptowalut w portfelu.

Author

  • He describes himself as a cryptocurrency investment specialist. He had mined them many years earlier thanks to a self-constructed virtual coin excavator. Privately, he is passionate about hiking in the Karkonosze Mountains. In addition, he is a huge lover of photography, especially taking pictures of the mountains.

4.3 based on 3 reviews

3 komentarze

  1. Author

    Prędzej czy później cały system finansowy będzie musiał przejść na kryptowaluty. Polityka rządów dąży do totalnej kontroli i inwigilacji obywateli. To nie ma nic wspólnego pierwotną filozofią stojącą za krypto.

  2. Author

    Rządowe kryptowaluty nie mają szans w starciu z Bitcoin. Bitcoin nie da się regulować, a jego użycie jest związane z wolnością.

  3. Author

    Byłoby ignorancją lekceważenie rynku kryptowalut. Moim zdaniem dobrym wyjściem byłoby trzymanie części swoich oszczędności w kryptowalutach. Na dodatek przy obecnej ekonomii powinniśmy poszukiwać alternatywy.

Dodaj komentarz